Pierwsze obserwacje lunetą Turist 3

Niedawno kupiłem rosyjską lunetę Turist 3 (średnica 5 cm, pow. 20x), która po usztywnieniu i zmianie powiększenia ma posłurzyć mi jako szukacz do teleskopu z obiektywu MTO 11SA. Postanowiłem jednak zrobić test tej lunety pod kątem zastosowań czysto obserwacyjnych.

Księżyc. Całkem ostry i ładny. Pojawiła się (może niezbyt wyraźna, ale odczuwalna) "kolorowa obwódka".

Wenus. Duża aberracja chromatyczna. Widoczna faza tej planety.

Saturn. Pierścienie widoczne bez problemu. Troche widoczna aberracja chromatyczna.

Jest to tania luneta (używaną można kupić w cenie 30-50 zł, nową w firmie PRYZMAT), która dobrze spisuje się w czasie obserwacji dziennych, lecz w astronomii nie stwarza większych możliwości. O wiele lepszy obraz daje luneta zrobiona z obiektywu Pentacon Electric 2,8/135 (i to z niskiej klasy okularami Huygensa). Na pewno jednak jest lepsza od chińskich lunet, nawet posiadających większą średnicę i powiększenie. Przypuszczalnie (pomijając statyw i wymienne okulary) stwarza ona wieksze możliwości obserwacyjne, niż rosyjski teleskop Alkor. Jej dużą zaletą jest gwint do podłączenia statywu fotograficznego (1/4").

Turist 3